Sandały, botki, trampki… jak dobrze dobrać je do stroju

Chyba każda kobieta ma obsesję na punkcie obuwia. Ale wszystkie wiemy że na rynku dostępna jest masa dostępnych rodzajów obuwia, sandały, trampki, kozaki. Wszystko to sprawia, że buty są wspaniałym akcesorium do każdego stroju – a zatem, co jest złego w interesowaniu się obuwiem? Ciekawe propozycje butów można znaleźć na stronie https://zoio.pl/obuwie/sandaly Ja osobiście skupiam się na kolorach butów, które pasują do mojego ubrania zamiast tych kontrastujących z nim.

Na przykład wybierając niebieską sukienkę, decyduję się na niebieskie sandały- nie czerwone czy żółte. Staram się mimo wszystko uniknąć całkowicie jednokolorowego ubrania. Wyobraźmy sobie że mam białą elegancką koszulę, białe dżinsy… więc w takiej sytuacji nie należy wybierać jasnych butów – ale już lśniące metaliczne szpileczki będą całkiem, całkiem! Gdy noszę sukienkę z jasnym, ale widocznym nadrukiem, najlepiej jest wybrać czarne buty na obcasie o kilku centymetrach wysokości. Nie powinny one być zbyt widoczne, a zwłaszcza nie w połączeniu z kolorową sukienką.

Skoro o tym mowa, gdy tylko noszę kolorowe ubranie, mogę ubrać buty podkreślające jego dominującą barwę. Na przykład jeśli mam niebieską bluzeczkę w jasne białe plamy, błękitne sandały podkreślą jej esencję niebieskiego.

sandałyJednakże, jeśli wybrałam jakiś bardziej neutralny strój, mogę rozjaśnić go dzięki wyjątkowym akcesoriom – jak na przykład parze kolorowych butów na wysokich obcasach dobranych do czarnej lub brązowej sukienki. Widowiskowe wzory na sandałach jak skóra aligatora czy cętki żyrafy mogą sprawdzić się dobrze z jednobarwnymi kostiumami.

W pracy z reguły warto trzymać się nudnych neutralnych i ciemnych barw… Ja muszę niestety nosić szpilki, bo spotykam się z klientami. W razie ważnych spotkań muszę się zjawić w brązowych lub czarnych szpilkach, ale mogę rozjaśnić swój strój zielonymi lub pomarańczowymi czółenkami. Jeśli masz wątpliwości co do stroju i butów do pracy, obserwuj pilnie starsze koleżanki i szefową!

Jestem dość wysoka – i niezbyt szczupła, szczerze mówiąc, więc myślę, że całkiem ładnie mogę wyglądać w szpilkach. Wydłużają nogi i sprawiają że będziesz wyglądała znacznie zgrabniej. Jednak niższe obcasy są bardziej odpowiednie do biura. Jeśli masz krótkie nogi, unikaj szpilek typu stiletto – nie chodź po firmie na palcach, ponieważ twoje łydki wtedy będą wyglądać na znacznie grubsze! Do pracy wolę sandały, oksfordy czy inne babskie wersje męskich butów – spędzam 8 godzin w pracy i muszę czuć się wygodnie, a nie modnie.

 

Najnowsze wpisy

Kategorie

Admin Opublikowane przez:

Brak możliwości komentowania.